Czy można wyrazić miłość muzyką? Okazuje się, że tak. Pokazała to Dina Yoffe na koncercie w Sali Symfonicznej Filharmonii. Wieczór stał się muzyczną podróżą po świecie fortepianowych wyznań.
Beethoven i jego Pierwsza Sonata (nr 16 G-dur, op. 31) to kwintesencja brzmienia Klasyka Wiedeńskiego. Podniosłość i wrażliwość dźwięku. Tuż po nim – Fantazje op. 116 Brahmsa. Miłosne wyznanie kompozytora zawarte w trzynutowym motywie – dwie ósemki i ćwierćnuta. "Lie-be dich"- prawa ręka, chwile później- "liebst du mich?"- pyta druga. Brzmienie wrażliwości i uczuć, i muzycznej swobody. Na koniec- Chopin. Romantyczne dźwięki Sonaty nr 3 h-moll op. 58., a tuż po niej, dopełniające nastrój – preludium e-moll. Nostalgia, uczucia i intymność muzyczna.
10-04-2017, 16:22:31 | Więcej na temat: Wydarzenia artystyczne
COOKIESAby ułatwić Tobie korzystanie z serwisu filharmonia.szczecin.pl, a także w celach statystycznych, używamy plików cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików, oznacza to, że zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Polityka prywatności | AKCEPTUJĘ