Okazuje się, że w Sali Symfonicznej można usłyszeć także mocne elektryczne brzmienia. A to za sprawą Michała Jelonka, jego zespołu i Orkiestry Symfonicznej Filharmonii w Szczecinie, pod batutą Christiana Danowicza.
Czy Sala Symfoniczna Filharmonii może „znieść” brzmienie metalu? I to jak! Nie tylko „znieść”, ale nawet wyeksponować i pozwolić… usłyszeć. Dobre dźwięki pojawiły się tym razem w wersji „elektryczno-akustycznej”. Vivaldi w brzmieniu skrzypiec elektrycznych, sekcji instrumentów smyczkowych, elektrycznych gitar, syntezy i perkusji. Chaczaturian w wersji metal-rock, elektryczne i elektryzujące mazurki Chopina. Klasyka inaczej. Sala Symfoniczna wypełniła się kaskadą mocnych brzmień. Akustyczne brzmienie smyczków, przeplatało się z elektryczną ekspresją band’u. Do tego - gra świateł i pirotechniki. Klasyczny, rockowy koncert… w Filharmonii! Słowem - świat, energia i wirtuozeria Michała Jelonka.
27-04-2017, 19:56:59 | Więcej na temat: Wydarzenia artystyczne
COOKIESAby ułatwić Tobie korzystanie z serwisu filharmonia.szczecin.pl, a także w celach statystycznych, używamy plików cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików, oznacza to, że zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Polityka prywatności | AKCEPTUJĘ