Organy w Filharmonii? Dlaczego nie! Sala Symfoniczna, potężne nagłośnienie, wyjątkowy instrument i człowiek łamiący wszelkie muzyczne stereotypy. Przed Państwem jeden z najbardziej utytułowanych organistów na świecie – Cameron Carpenter!
Jak przenieść brzmienie organów do złotej przestrzeni Filharmonii? Ten wyjątkowy i wymagający instrument wybrzmiał wszystkimi barwami dzięki Touring Organ – niezwykłym (zarówno wizualnie, jak i dźwiękowo) organom, zbudowanym przez samego Carpentera. Na początek potężna uwertura do Śpiewaków Norymberskich w autorskiej interpretacji młodego muzyka. Po Wagnerze, chwila z Bachem i koronkowym barokiem w fantazji i fudze G-moll. Sala symfoniczna wybrzmiała ognistym tangiem Astoria Piazzolis, ale i trzema krótkimi improwizacjami Carpentera. To była muzyczna magia, tworzona (dosłownie) na oczach melomanów. Carpenter po chwili ciszy, wydobył niezwykle barwy i brzmienia organów - od klasycznych piszczałek, przez basowe brzmienia, aż po dźwięki perkusji! 
19-06-2017, 16:58:51 | Więcej na temat: Wydarzenia artystyczne
COOKIESAby ułatwić Tobie korzystanie z serwisu filharmonia.szczecin.pl, a także w celach statystycznych, używamy plików cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików, oznacza to, że zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Polityka prywatności | AKCEPTUJĘ